Mimo że to był najdroższy skan w moim życiu, bo za jedną klatkę zeskanowaną w mega chujowej rozdzielczości zapłaciłem aż 4zł, to jestem zadowolony. Na szczęście kiedy wyraziłem drobny sprzeciw i niezadowolenie w ProfiLabie Pani się nade mną zlitowała i dała mi rabat i zapłaciłem 3,66zł. Ta cena też średnia, bo ma się nijak do Best Foto w Szczecinie, który za milion razy lepszy skan pobiera mi ze skarbonki jedyne dwie złotóweczki. A poniżej jedno zdjęcie z tej że delty cztery setki mojej ukochanej.



mistrz
tyle zajebałeś za foty i tylko jedna zapodałeś? sknera
bo reszta na golasa, to nie pokazuje :P