Bez wątpienia ten weekend zapamiętam doskonale do końca życia. Nie co weekend spotyka się takie osoby. Mr Wiggles, członek legendarnej ekipy Rocksteady Crew, człowiek legenda, biorący czynny udział w tworzeniu kultury w której żyję i oddaję się jej w stu procentach – hip hop. Ja, Zysu i Ania, jako członkowie redakcji Flava Magazine, mięliśmy przyjemność spędzić nieco czasu z Mr Wigglesem podczas jego pobytu w Polsce. Jako jedyni w Polsce, przeprowadziliśmy z nim wywiad na potrzeby Flavy, zjedliśmy obiad, przy okazji dowiadując się rzeczy które we Flavie ani żadnym innym magazynie nigdy nie zostaną opublikowane. Poznaliśmy historie hip-hop’u widzianą oczami świadka rozkwitu tej kultury, będącego tam, żyjącego tam, dojrzewającego tam. Powiem Wam jedno. Nie wierzcie w historie ą przedstawioną na youtube, bądź opisane w jakimś innym dziwnym portalu! Dziś, kto ma wiedzieć ten wie, a kogo lubię i szanuje, i poprosi, to chętnie przekażę mu dalej swoje wrażenia. A mam ich po tym weekendzie całe tony. Poniżej kilka zdjęć które zrobiłem w ten weekend. Oczywiście mam ich dużo więcej, ale zobaczycie je dopiero w nadchodzącym wielkimi krokami, nowym numerze Flava Magazine. Żyję nadzieją, że jeszcze kiedyś spotkam mr Wigga, ale już nie w Polsce, a w Stanach. Oby moje marzenie się spełniło !







i wszystko jasne ;)
stylową bródkę ma Wiggles ;)
pjona!
a pawelek stylowy warkocz!
a ty pod choinkę dostałeś od Mamy żelazko turystyczne, to czemu dalej w wygniecionej koszuli chodzisz?
myślę żę tego dżejsona bym nauczył co nieco, jakiegoś węża czy cos.
dobre pixy