We are the Romans w Szczecinie
Wczoraj wieczorem, wpadłem z Wojciechem aka. Jamesem, na plan lekkiego odchamienia się. Zero alko, zero weeds & biczys. Jak to się skończyło? Na bank nam nie wyszło. Poszliśmy na koncercik, który odbył się w siedzibie Polskiego Radia Szczecin. We are the romans, kapelka z Paryża nieźle dała. Z Jamiem szybko wpadliśmy na plan drobnej kontynuacji, co skończyło się w Hormonie, do którego podbili chłopaki z kapeli. Za mieszka bądź dwa, odwiedzamy chłopaków w Paryżu i uskuteczniamy niesamowitą Paryską bibkę. Kto nie poszedł z nami niechaj żałuje. Oto kilka flashbacków…











Podziel się na Facebook'u
8 Komentarzy dla “We are the Romans w Szczecinie”
|
|
proszę o wyśmienitą fotorelacje z Paryża :P |
|
|
masz to jak w banku ! |
|
|
romantyczny wieczór widze |
|
|
ja myślałem że wy idziecie na jakieś hip hopy :/ |
|
|
hip hopy są za grzeczne… |
|
|
kiedy sie napijemy? środa hormo? |
|
|
ja juz nie pije (pewnie jutro zmienie zdanie, ale poki co dzis nei pije) |
|
|
dzis nie, czekam na połączenie od ciebie :* |

