Nie ma to jak chilloucik w środku nocy, na dachu budynku z którego rozciąga się panorama na cały Szczecin. No mega, mega tajemnicze miejsce. Ale nie tak tajemnicze jak zdjęcia :) Jak by ktoś nie miał na tyle rozwiniętego poczucia mojego artyzmu, to podpowiadam że na pierwszym zdjęciu jest napis ‘grzybecki’ (a przynajmniej chiałem żeby był)…



drugie kozak jak kurwa, kosmiczne spagetti
pierwsze tak! tak!;)