Sorry, że tak długo zwlekałem z nowymi zdjęciami, ale coś miałem zastój, a do tego wszystkiego tysiąc rzeczy na głowie. Dziś dostałem wywołaną roleczkę Ilforda Pana 400. Całe życie uważałem, że ta klisza jest za mało kontrastowa, ale całe życie ciągnęła mnie do niej jej niska cena, więc skusiłem się ponownie. Zdjęcia przedstawiają jakieś tam kadry warszawskie, które na spontanie strzeliłem jak byłem z Asią na zakupach. Są jeszcze Łazienki, jakieś pałace, ptaki, restauracje i inne… Mam nadzieję, że się Wam spodobają (począwszy od mojego faworyta, zdjęcie nr 1), a na przyszłość obiecuję poprawę w częstotliwości wrzucania zdjęć :)














najs one mejt
moje faworyty to te, na których jestem ja :)
Tak, analog to jest to:)
udana partia !