Archiwum: September, 2009

Pozdrowienia dla Kacpra i ekipy priorytetowo. NERD dał słaby koncert max. Ale palniczek wyszedł ! Full gallery na stronie mojej nowej ale bardzo sympatycznej koleżanki, Pauli -> klik klik

Nowe hasło Flava Magazine. Wraz z nowym hasłem, nowe zdjęcia o konkretnym przekazie. To co tu wrzucam, to drobna zajawka tego, co zobaczycie już za miesiąc w gazecie którą znajdziecie na zawodach tanecznych i nie tylko. Przedpremierowo, tylko tu !

Przecena jest przeceną-błyskawicą. Dziś kupujesz, dajesz hajs, bierzesz towar. Jak masz zamiar coś kupić ale siano będziesz miał za miesiąc to od razu mówię że nie przetrzymam. Zbieram na szkołę którą muszę opłacić lada dzień. Stąd ta wyprzedaż. Kiedyś i tak kupię sobie nowego Fisheye’a !

Nikkor Fisheye 10,5mm f/2.8 – stan zajebisty, wszystkie dokumenty, karton, ważna gwarancja, skórzane etui. Cena to 2300 z możliwością drobnej dyskusji na którą niekoniecznie muszę się zgodzić.

Praktica MTL50 – sprawny analog w pięknym stanie, z oryginalnym etui. Cena to stówka.

Vivitar 28mm f/2.8 – świetna reportażówka. Jasny, klasyczny obiektywik z mocowaniem M42 (Zenit, Praktica), dwa dekielki w zestawie. Cena – 150 zł.

Pentacon SIX – w zajebistym stanie, z oryginalnym etui, ze standardowym szkiełkiem 85mm f/2.8. Format średni. Klatka 6x6cm. Aparat przeszedł przegląd oraz wymianę sprzęgła około miesiąc temu w Warszawskim punkcie BT Foto. Na tą usługę jest dwuletnia gwarancja. Więc proszę się nie martwić o nakładające się klatki. Trzyma elegancko odległość od klatek około 7-8mm. Cena to 550 zł.

Witam po sporej nieobecności. Troszkę zapracowany ze mnie chłopak ostatnio. Czasu brak na zdjęcia, a na blogowanie tym bardziej. Ale już niedługo świeżutki projekt. Docelowo pojawi się on na łamach Flava Magazine. Kolejny numer tuż tuż, zdjęcia szlifuje w PS, Szymon wektory zagina… a wszytko po to żebyście dostali do ręki nową Flavę w świeżutkiej formie. Będzie mały szok :) Czekajcie, bloga z subskrypcji nie kasujcie. Obiecuję że nadrobię straty jak sobie poukładam niektóre sprawy. A teraz wracam do pracy… yo