Piątek, 2 października, godzina 17.00 ! Zapisz w kalendarzu, ustaw przypomnienie w telefonie, przebookuj bilety na inny termin, odmów kosmetyczkę i nie umawiaj się zbyt wcześnie na beforkę w ten dzień. Ta data jest wyjątkowa zarówno dla mnie jak i dla kolegi Chomika. Już za 3 dni odbędzie się wernisaż naszej połączonej, ziomkowej wystawy w Książnicy Pomorskiej w Szczecinie. Jeżeli jesteś kimś mi bliskim, przyjdź. Jeżeli nie jesteś mi bliski, ale się znamy, przyjdź. Jeżeli się nie znamy, przyjdź, to się poznamy! Zdjecia jakie zaprezentuje na wystawie to ogólny przegląd moich prac. Pasja uchwycona z pasji. Portret mojej najpiekniejszej kobiety, Asi… Czyli to co zawsze przedstawiają moje zdjęcia. To co jest mi bliskie, codzienne. To czym sie pasjonuje bądź to co podziwiam. Sytuacje z życia wzięte. Żadnych udawanek, żadnych pozowanek ! Życie, moje życie, moje zdjęcia. Masz być i c**j ! Do zobaczenia !
Na moim portfolio znów zawitało nowe zdjęcie. Jeżeli chodzi o Panią na zdjęciu, to zdecydowanie moja ulubiona osoba do fotografii, jak zresztą można zauważyć. Nie tylko do fotografii zresztą :) Śpioszka można oglądać tu, na moim portfolio w kategorii ludzie. Zapraszam na www.grzybecki.com.


Mimo że to był najdroższy skan w moim życiu, bo za jedną klatkę zeskanowaną w mega chujowej rozdzielczości zapłaciłem aż 4zł, to jestem zadowolony. Na szczęście kiedy wyraziłem drobny sprzeciw i niezadowolenie w ProfiLabie Pani się nade mną zlitowała i dała mi rabat i zapłaciłem 3,66zł. Ta cena też średnia, bo ma się nijak do Best Foto w Szczecinie, który za milion razy lepszy skan pobiera mi ze skarbonki jedyne dwie złotóweczki. A poniżej jedno zdjęcie z tej że delty cztery setki mojej ukochanej.


Od póki zacząłem się interesować pozycjonowaniem, i od czasu kiedy zacząłem wnikliwie analizować wejścia na moją stroną zauważyłem iż nie tylko wśród Polaków cieszy się ono popularnością, ale ogląda je masa ludzi z Ameryki, Wielkiej Brytanii i co dziwne z RPA (za cholerę nie wiem dlaczego te Piętaszki wchodzą na moją stronę, ale to miłe). W związku z tym postanowiłem urozmaicić moją stronę o to i czym zapomniałem podczas budowania jej od podstaw. Od dziś moje portfolio jest w dwóch wersjach językowych. W polskiej (domyślnie) i w angielskiej. Nawigację i szybkie przejście z jednego języka do drugiego umożliwiają nam dwie małe flagi umieszczone w dolnej części strony po lewej stronie. Teraz możecie rozsyłać do kuzynów zza oceanu. Serdecznie zapraszam na www.grzybecki.com.

Studio RGB okazało się niewypałem z powodu niskiego zaangażowania zaangażowanych w to osób. Jednak jak się samemu czegoś nie zrobi to jeden c**j z tego wyjdzie. Dlatego postanowiłem reaktywować serwis Studio RGB i będę go prowadził w dużo skromniejszym gronie. Najprawdopodobniej będę to ja i Tomasz aka. Chomik. Więcej nikogo nam nie trzeba. Na dzień dzisiejszy portal może pochwalić się absolutnie nowym designem i nawigacją. Teraz bardziej przypomina serwis o konkretnej tematyce, a nie frajerskiego bloga. A już niedługo całkowicie świeże tematy. Na początek ruszymy z Leicą… Co dokładnie? Zobaczycie sami… Zapraszam ponownie na mój portal internetowy o tematyce fotografii. Znajdziecie go pod adresem www.studiorgb.pl. Zapraszam !
Od dziś moje portfolio oraz blog są dostępne zarówno pod adresem z końcówką.com jak i .pl. A wszytko za sprawą pozycjonowania i Google które coraz bardziej wkurza mnie, ale i pasjonuje. Chamski biznes dziś to pozycjonowanie i warto poświęcić mu kilka chwil i wykonać kilak czynności. Moja nowa domena to jedna z tych czynności.

Asia moja piękna kochana. Klaudia, ruda oszalała na punkcie Farm Ville. Na kolejnym Ja, średnio trzeźwy ale uśmiechnięty. Dalej Adzik-Tadzik i Marcin z lwem na klacie. Jakiś szaleniec z deską z czterema kółeczkami, James go zwą. Asia mała, co pali papieroski i obgryza paznokcie. Na kolejnym prawie w 100 % dobrze rozwinięta Gosia, której serdecznie dziękuję za pomoc. A na ostatnim zakochany Irlandczyk. Wracaj ziomo ! Kończymy opis średniej wrzutki…





Ale akcja ! Wchodzę dziś na bloga i w oko rzuciła mi się całkiem okrągła liczba w ogólnych statystykach mojego bloga. Liczba ta przedstawia ilość wpisów na moim blogu, a jest ich już aż 100. Na swój sposób całkiem niezły powód do świętowania :D Z okazji stu wpisów, zaspiewa stopro banda… A dokładnie mój idol ziomuś Sobuś i ponentna Rena… he he he
Bohater się nie zmienił. Zmienia się kategoria, bo ostatnio dodawałem do ludzi, a dziś do sportu. Dawno nic nie uaktualniłem w tej kategorii, dlatego dziś przyszedł ten dzień. Zapraszam wszystkich do podziwiania popisów Zysa i jego bajeranckich sztuczek na macie ! Wszyscy teraz wchodzą do mnie na portfolio i oglądają Zysa ! Klik Klik !

Na stronie mojego portfolio pojawiło się właśnie nowe zdjęcie w zakładce Ludzie. Zapraszam wszystkich. Just klick klick !

