Archiwum: March, 2009

Elo ziomki! Szczeciński skatepark. Mega akcja. Kraj się zrobił mega ruchaczem, sąsiad pali jointy codziennie, Kerry ma czystą furę (bo my Ryś wyszorował), a James nie ma deski ale za to ma ładną kurteczkę sztruksową. A w Warszawie co? Triki, najki kolorowe? Kilka wrzutek z dziś !

I uwaga uwaga ! Sekwa dnia. Kerry i jego magiczny BsTail !

Ej. W szoku jak czas leci. Moja stronka jest ma już prawie roczny staż. Wszystkim odwiedzającym dziękuję na maxa ! Mam nadzieję że kryzys gospodarczy ominie mnie wielkim kołem, niedługo dostanę jakąś konkretną pracę i wykupię serwer na kolejny rok :) W związku z zaistniałą miłą rocznicą, podrzucam miły kawałek i małą przypominajkę z tegoż to roku…

[audio:http://va.wrzuta.pl/wa2114/8957747c00076ed949d0b9a8/de4ca0fd92552beed6fc2dd791346b9349d0b9d0/Earth%2C%20Wind%20%26%20Fire%20-%2003%20-%20September.mp3]

Nie no, 25, poważna sprawa. Ała, moja głowa. Za rano jeszcze ! Pamiętajcie ! “Kures i Kaczka, to niezła paczka”. Idę walnąć miętę. Pomorzany mistrz !

Właśnie dotarłem do Szczecina, cały i zdrowy. Pierwsze co, to miła niespodzianka bo moja siostra pokazała mi swoja nową wypstrykana klisze. Ma dziewucha talent (po bracie :P ). Tym razem pooglądajcie nie moje zdjęcia a mojej siostry Marty !

Dziś multimedialnie, z filmikiem (w nowym telewizorze). Treści też niewiele. Ziomki, szykować się. Smarować łożyska w deskach, rozciągać krocza przed treningiem, przełyki grzać przed wieczorami. I nie wierzcie w to, że zajrzę na tego bloga przez najbliższy tydzień :) Jadę do Szczecina ! Do zobaczenia…




♥ ♥ ♥

Dziś Asi 24 urodziny. Wszystkiego najlepszego Asiu ! Dziś nawet Bartosiewicz dla Ciebie zaśpiewa urodzinową pieśń…





Dostawać życzenia od znajomych zawsze jest miło! A więc zapraszam do składania mojej Asi życzeń w komentarzach.

♥ ♥ ♥

[audio:http://va.wrzuta.pl/wa4736/d129bd710027f53a49816168/fb6b57b2b8152912b5c7be360b31bfb549c103e0/Edyta%20Bartosiewicz%20-%20Urodziny.mp3]

Ja już chyba zawsze zostanę fotograficznym zacofańcem. Jakoś przeraża mnie to że dziś wszyscy mają portfolio, każdy jest artystą, wszyscy mają Canona za milion złotych, profili na digarcie jest już prawie tyle samo co na naszej-klasie. Dziś na zdjęciach każdy się zna lepiej od drugiego. Ja chyba mam to wszytko mocno w dupce, i moją miliardopikselowa matrycę w postaci czarno-białego negatywu postanowiłem wykorzystać do zmontowania pierwszego mojego portfolio z prawdziwego zdarzenia. W moim portfolio znajdą się ręcznie wywoływane odbitki, a tematyką będzie głównie życie w Warszawie. Wszystkich chętnych, zapraszam na wódkę do mnie, to sobie pogadamy o życiu i pokażę Wam od razu portfolio.

Bocian mistrz. Ze osiem dyszek. Radzio tez nieźle zapiał. Pozdrawiam Szczecin wprost z Warszawy i dzięki za podesłanie mi linka. Przy okazji mam setapik do sprzedania. Deseczka ZooYork (2 razy byłem na niej, niemal że nówka), traczki Venture (jeszcze lakier na nich, zero otarcia, nówka), łożyska Lucky Hard Ball (no najlepsze w świecie), kółeczka Alien Workshop, ale małe i twarde są. Cena dla Szczeciniaka 200 zł, dla Warszawiaka 250 zł. Uwaga, bo będę dowody sprawdzał :) Zapraszam !



Ja nie wiem jak to się stało, że na niego nie trafiłem wcześniej. Jak zobaczyłem jego prace, oszalałem. Pan Jeanloup Sieff to Francuz polskiego pochodzenia. Z Polską (a dokładnie z wyprawą do Zakopanego w 1953r) łączy się rozkwit jego twórczości. Czuję jakąś więź z tym kolesiem (mimo, że już prawie od dekady nie żyje). Jego, jak i mnie łączą ze światem 2 rzeczy. Taniec i fotografia. Piękne połączenie. Czuję ,że za dużo gadam, a za mało pokazuję, dlatego obejrzyjcie sami co nieco mojego ulubionego członka Agencji Magnum, Jeanloupa Sieffa.